Wtorkowy "spacer" z leśnikiem po naszej Bażantarni...ona jeszcze nie była świadoma co to żółty szlak :D Teraz już wie ;) zjazd z Góry Chrobrego wynagrodził wszystko...dała radę moja mała duma.
Super spędzony dzień, Malbork i okolice po raz kolejny :) ale co tam. Po Mazurach, Żuławy też dobre. Po czerwcówce szosa do naprawy, bo coś wylata...jak na złość.