Tak jakoś ładnie było, nie deszczowo, no i Miejska Wycieczka Rowerowa była :D a miejsce magiczne, bo nowe i intrygujące. https://www.kanal-elblaski-lgd.pl/
Nocka z cyklu : Po co spać, jak można jechać, tym razem pomknęliśmy krajowką DK22 Stare Pole, Malbork, Swarożyn, do Strogardu Gdańskiego, po czym do Skarszew i do Gd; zobaczyliśmy pojechaliśmy zamknięty most i wzium do Elbląga krajówką przez NDG, żeby odbić na Wikrowo,Jegłownik, Gronowo Elbląskie, Święty Gaj, Kwietnik do Kiersit na jezioro Kursoń gdzie odbywał się V Charytatywny Zlot Morsów. Powrót do Elbląga przez Stare Dolno, Nowe Dolno, Rączki Elblaskie. Na zlocie było takie błoto, że Carbonek musiał być umyty 😉 pierwsze duże km powyżej 200kaemów w tym roku 😉😍 Orlen Starogard Gdański :) J.Kursoń - Kiersity Zamek w Skarszewach Skarszewy i ten lód na autach :D Wschód słońca A na powrocie z GD taka panienka ;) Super spotkanie.
Moja pierwsza w tym toku tak długa wyprawa. 50h bez spania, prawie 15h w siodle, około 260km w nogach
Po co spać jak można jechać, na starcie - plac Jagiellońska stawiło się troje koneserów ekstremalnego kolarstwa, troje amigos...a raczej dwóch panów i ja :) W szybkim tempie minęliśmy Stare Pole, Malbork i zaraz Wisłą.....dzień zaczyna się od północy ;)