15,30km MTB, 43km szosa Poza codziennością, szybka akcja, bo czasu mało. Z wizytą u św.Rity.
P.S. Serdecznie pozdrawiam Pana, którego dojrzałam ze starej siódemki...dojeżdżał do mostu na osada Adamowo. Ciągle było już pod wiatr i to silny. Owego pana dogoniłam, na moście wjazdowym do Ebowa przegoniłem...było fajnie ;) Czasem amator jest ambitny i tyle :D mina pana jak skumał, że kobieta go dogoniła i na beleczym - bezcenne.
Do pracy...z pracy...i udało się zdążyć na Latareczki, ale...jakoś nie chciało mi się taplać w błocie, więc tylko do najniższego punktu i nawrotka normalnymi drogami, utwardzonymi :D