To nie były zawody łatwe i przyjemne...kategoria SOLO zobowiązuje zawsze....pierwszy raz jechałam RAP Challenge i pierwszy raz solo, wszystko może było by ok, tylko ten potworny upał i wiatr. Niestety nie można mieć wszystkiego, trzeba jechać w takich warunkach jakie zastaniemy :) wywalczyłam trzecie miejsce i jestem z tego bardzo zadowolona.
Super spotkanie na trasie Marta Pojeb Gryczko - pozytywną wariatka jakich mało, usłyszeć za plecami dajesz malutka bezcenne. A na start ostry odprowadzał mnie sam Kamil Cyklokot! :)
Zbiórka po 1 w nocy i w drogę. Nasza piękna Stegna :) A mówiłam,że będzie czynne ;) więcej dla mnie :) Nowy Staw ma i "ołówek" oraz cudny podcień, w końcu go uwieczniłem ;) Na powrocie straszny wiatr. Jak w grupie było znośnie, tak samotny powrót był po prostu ciężki.
Lwi Dwór Gdańsk Dawno nie byłam na starym w Gd...lody były pyszne ;) A najlepsza kawa tak jest na Targu Rybnym ;) Gdański PTTK i UM Gdańsk zorganizował wycieczkę miejską śladem Mennonitów i domów podcieniowych. Odcinki z płyt pominęłam i odwiedziłam Gdańsk, odcinki asfaltowe wspólne. Koleżanki z Elbląskiej Grupy Stop reż były :) O "Holender" :D W domu matki Miłosza...w oczekiwaniu do WC :D