Ekstremalne Tri
Czwartek, 8 sierpnia 2024
· Komentarze(0)

Dzisiaj było dość ekstremalnie, nie dość,że jazda w burzy i zalane całe miasto, to wybrałam się do Sztumu na spontaniczny trening triathlonowy. W tym roku miałam zero startów tri na rzecz zawodów kolarskich i gravelowych :) jak to mówią coś za coś :)
Czemu ten trening był wyjątkowy? Bo mój pierwszy w roku i nocny - pierwszy w życiu :D
cudownie <3





