Super spędzony dzień, Malbork i okolice po raz kolejny :) ale co tam. Po Mazurach, Żuławy też dobre. Po czerwcówce szosa do naprawy, bo coś wylata...jak na złość.
Pierwsze moje zawody na szosie, ale to chłopaki byli mistrzami....jadąc na rowerkach miejskich i to takim tempem!! Jestem pełna podziwu :) super dzień. :)
Wyjazd wcześnie nad ranem,żeby złapać wschód słońca :) Pojechałam po tulipany i nawet dowiozłam je z Błotnika do domu ;) Przejazd ulicami miasta na 20lecie wstąpienia Polski do UE. A później było już tylko gorzej- szukanie zgubionych okularów, na szczęście znalezione :)
Po co spać jak można jechać edycja ekstremalna! Śnieg, deszcz, deszcz ze śniegiem, bardzo silny wiatr. :D było zacnie i bez żadnej wywrotki. Zachmurzenie całkowite, ale czasem, na krótko widać go było na niebie ;)
Nocka - Po co spać jak można kręcić. Oj było ciekawie, deszcz zdecydowanie mnie pokonał, górki? No też,bo zaliczyłam 925m przewyższeń ups. Nic to na dwa dni zawieszam rower,bo zrobiłam plan szybciej,niż bylo zakładane. Brawo ja! ...najważniejsze,że dopięłam swojego planu :)