Wpisy archiwalne w kategorii

40na40

Dystans całkowity:6471.15 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:127:43
Średnia prędkość:23.59 km/h
Maksymalna prędkość:63.50 km/h
Suma podjazdów:14253 m
Suma kalorii:60336 kcal
Liczba aktywności:65
Średnio na aktywność:99.56 km i 6h 23m
Więcej statystyk

...

Czwartek, 1 sierpnia 2024 · Komentarze(0)
Kategoria 40na40, 50-100


Samotny rebeliant...nowy miesiąc, oby jak najdłużej było ciepło- nie upał, nie gorąco, nie zimno...ciepło :D

Lubuska Szosa 2024

Sobota, 27 lipca 2024 · Komentarze(0)
Kategoria >100, 40na40, Zawody

Przed startem :) w nowe tereny, piękne tereny!

Dobre te wina, naprawdę polecam :) 

Odebrałam w końcu nagrodę ;) 

Ostatni dzień spędzony w kuchni z solenizantką na pogaduchach i pieczeniu ciast, bo w końcu wyszły dwa :D 

Wakacyjna popołudniowa wycieczka miejska

Wtorek, 23 lipca 2024 · Komentarze(0)
Kategoria 40na40, do 50
Popołudniówka z córcią...trochę niemoc ją dzisiaj dopadła, więc wolniej jak grupa, ale na lody do Grupy Wodnej dojechałyśmy w jednym kawałku ;)

Aleja dębowa - cudnie tam :)

Zalewski - Zgłowy

...

Piątek, 19 lipca 2024 · Komentarze(0)
Kategoria 40na40, do 50
Wszystko zuzammen i w pośpiechu, plus upał, plus wyjazd, zachód słońca wszystko wynagrodził :) w te upały stwierdzam, że najlepszym rozwiązaniem jest jazda tylko świtem lub bardzo późnym wieczorem.

Słoneczniki za 10koła ;)

Niedziela, 14 lipca 2024 · Komentarze(0)
Kategoria <150, 40na40, MWR
Po sobotnich hulankach z córką niedziela miała być moja, w poszukiwaniu słoneczników ;)

pogoda zamówiona, więc w drogę. Pierwszy przystanek - stare miasto Elbląg, bo pod Piekarczykiem spotykała się Grupa Rowerowa STOP. krótka wycieczka do Pasłęka, tam przerwa na lody (poszukiwałam pistacji, ale była tylko śmietanka z pistacją)...koledzy odbili na Mariankę i dalej Elbląg, a ja miałam pomysł, bo czemu nie - no i pojechałam w kierunku Fromborka :) górki i pagórki, brak drogi, bo remont :D We Fromborku szybki obiad, przy okazji spotkałam kolegę motocyklistę (wszędzie można spotkać znajomych)  i dalej w trasę. Ominęłam wielki front burzowy, dostałam boczny wiatr myk i Stare Pole. Na sam koniec Ania stwierdziła, że muszę z nią dokręcić, więc wstałam z fotela,a byłam już w domu :D i dokręciłam z nią do okrągłego - kochane dziecko, wie jak matkę dobić :D hahaha

Tą wycieczką osiągnęłam moje pierwsze 10.000km pierwsze w moim życiu rowerowym....szok. Chyba muszę rowerom zrobić przeglądy :D


PTTK Gdańsk

Sobota, 13 lipca 2024 · Komentarze(0)
Kategoria 40na40, do 50, MWR
PTTK w Gdańsku zaczęło organizować fajne wycieczki rowerowe...a że ja lubię Gdańsk - sporo tam mieszkałam, to i sentyment jest. Ostatnio byłam na takiej, pierwszej nawet, ale całość na kołach. W sobotę pojechałyśmy obie z Anią, czyli do GD autem a reszta na kołach.

Ależ to była uczta dla oka i duszy. Świetny przewodnik, który miał ogromną wiedzę!


Spotkaliśmy sporo znajomych z Elbląga ;) więc wycieczki te robią się popularne :)


P.S. Dobitka już bez Ani, bo padła w aucie :D